Onko-dzieci

Rozmowy o śmierci

Chociaż śmierć jest naturalnym procesem to stawianie jej obok dzieci naturalne nie wydaje się wcale. Co więcej, umieranie w młodym wieku traktujemy jako porażkę medycyny.  Tutaj nigdy nie powiemy “taka kolej rzeczy”. Najtrudniejsze zadanie staje jednak przed rodzicami, którzy mierzą się z umieraniem własnego dziecka. Wówczas do emocji, które sami przeżywają dołącza wiele dylematów.  Dziś opowiem o tym co najczęściej rodzice myślą o rozmowach o śmierci i co o tym myślą same dzieci. I co najważniejsze, jak taką rozmowę przeprowadzić.

Ponad połowa rodziców nie rozmawia z dziećmi na temat zbliżającej się śmierci. Dlaczego? Pojawia się tu kilka przekonań samych rodziców:

Niezdolność do omawiania tematu śmierci z dzieckiem

Niekiedy rodzice nie ufają samym sobą. Nie wierzą w swoją zdolność do przekazania informacji o śmiertelnej chorobie lub sami nie są w stanie poradzić sobie z tą myślą. Czasami chcąc chronić dziecko, dopóki mają nadzieję na wyzdrowienie nie chcą poruszać tego tematu. Rodzicom często też towarzyszy strach dotyczący reakcji dziecka. Boją się, że dziecko nie będzie w stanie cieszyć się swoimi ostatnimi dniami.

Chronienie dziecka

Jednym z zadań rodziców jest chronienie dziecka. I taka motywacja przyświeca im kiedy nie chcą informować swoich pociech o złych rokowaniach. Aby nie powodować dodatkowego bólu, ale  by pozwolić im cieszyć się życiem i nie odbierać nadziei.

Przekonania na temat rozmowy z dzieckiem

Podjęcie decyzji o rozmowie z dzieckiem zależy od tego, jakie przekonania mają rodzice w tym temacie. Jeśli uważają, że informowanie dziecka jest niewłaściwe, to nie będą chcieli, aby lekarz dzielił się takimi wiadomościami z młodym pacjentem.

Przekonania na temat dziecka

Rodzice znając charakter swojego dziecka wiedzą jak reaguje albo jak mogłoby zareagować na daną wiadomość. Może to prowadzić do zaniechania dzielenia się niepomyślną wiadomością. Może im się także wydawać, że dziecko jest za małe, aby poruszać z nim temat śmierci.

Niechęć dziecka do mówienia o śmierci

Aby dyskusja na temat śmierci miała sens obie strony muszą chcieć się jej podjąć. Czasami jednak same dzieci jasno wskazują, że wolą rozmawiać o innych rzeczach lub po prostu unikają tematu. Bywa jednak tak, że brak inicjowania takich rozmów przez dziecko jest odbierany przez rodziców jako niechęć do podejmowania takich tematów.

Brak możliwości

Niekiedy rodzice nie mają możliwości porozmawiania z dzieckiem o śmierci,  ponieważ śmierć następuje nagle, dziecko jest za malutkie czy też pojawiają się fizyczne ograniczenia (np. śpiączka). Brak możliwości werbalnej rozmowy może też wynikać z samej niepełnosprawności dziecka.

Istnieje więc wiele powodów, które sprawiają, że rodzice nie chcą lub nie mogą podjąć z dzieckiem rozmowy o śmierci. Część z nich bierze się z błędnych przekonań:

  • Jeśli dziecko nie mówi o nadchodzącej śmierci to nie powinniśmy poruszać tego tematu

My, dorośli często mamy takie przekonanie, że najlepiej poczekać, kiedy dziecko samo zacznie rozmawiać i pytać o śmierć. Jednak nawet bardzo małe dzieci chcą uchronić swoich bliskich od smutku, dlatego nie poruszają tematów, co do których czują, że takie właśnie emocje wywołają u rodziców.  Dlatego ważne jest, aby to rodzice przejęli inicjatywę w takiej chwili. To uczy dzieci, że o smutnych rzeczach też należy rozmawiać.

  • Lepiej unikać słowa na “ś”

To błędne przekonanie prowadzi do posługiwania się takimi pojęciami jak przemijanie, zasypianie na zawsze. Takie słowa mogą być dla dzieci zbyt abstrakcyjnie, a oprócz tego mogą prowadzić do dodatkowych lęków, np. dziecko będzie się bało zasnąć. Co więcej tłumaczenie śmierci za pomocą “zasypiania” daje złudzenie, że prędzej czy później można się obudzić.

  • Taka rozmowa wywoła tylko ból emocjonalny

Potrzeba chronienia dziecka jest bardzo naturalna i potrzebna. Jednak od jednej rzeczy nie jesteśmy w stanie go uchronić- od śmierci. Warto więc traktować w takim momencie swoją rolę rodziców jako pomocników w zrozumieniu sytuacji, przygotowaniu się na to, co nieuchronne. Dziecko, które wie co się dzieje, oczywiście odpowiednio do wieku, czuje się częścią ważnego wydarzenia w swoim życiu.

  • Teraz już ciągle będzie myślało o śmierci

Dzieci trochę inaczej niż dorośli przeżywają różne stany emocjonalne. Łatwiej i szybciej przechodzą od emocji smutku czy żalu do radości.  Dlatego może się zdarzyć tak, że zaraz po rozmowie dziecko będzie chciało obejrzeć ulubioną bajkę czy zagrać w grę. I będzie to naturalna reakcja.

Mówi się, że nie boimy się śmierci, ale naszego wyobrażenia o niej. Tymczasem dziecięce wyobrażenia na temat śmierci mogą być zupełnie inne niż nasze. Dlatego też warto z dziećmi rozmawiać. Aby wiedzieć co one wiedzą, myślą i czują. A co dzieci wiedzą o śmierci?

Na to jak dzieci rozumieją śmierć wpływa kilka czynników:

  1. wcześniejsze doświadczenia związane ze śmiercią innych osób
  2. zdolność do werbalnego komunikowania się
  3. ”zapoznawanie się” ze śmiercią poprzez kulturę masową: telewizja, filmy, gry
  4. uwarunkowania kulturowe i etniczne
  5. wierzenia i praktyki duchowe i religijne

Jak pokazują badania i nasze doświadczenia, dzieci bardzo często chcą rozmawiać o śmierci. Chcą otrzymywać:

  • szczere, bezpośrednie informacje, przy jednoczesnym utrzymaniu nadziei

Nie ma jednego, właściwego momentu, w którym można by przekazywać informacje o złym rokowaniu, bo nie ma idealnego sposobu na przekazanie złych wiadomości.  Najlepiej zrobić to spokojnie, z szacunkiem do dziecka. Dzieci potrzebują przede wszystkim prawdziwych informacji, a niekoniecznie chronienia ich przed tymi złymi. Nie ma również sensu ubieranie naszej wiadomości w fantazyjne słowa. Komunikat powinien być jasny, nie budzący nierealistycznych oczekiwań. Czasami dzieci chcą, aby złe wiadomości były przekazane w jak najbardziej pozytywnym brzmieniu albo z jakimś pozytywnym elementem. Takim, które pozwoli im mieć nadzieję, która podtrzymuje ich chęć do radzenia sobie z chorobą i leczenia.

  • wszystkie informacje w tym samym czasie, co ich rodzice

Szczególnie starsze dzieci chcą otrzymywać wiadomości razem z rodzicami, a nie od nich. Jest to w pewnym sensie okazanie szacunku dla dziecka jako jednostki, ale i pacjenta. Już siedmioletnie dzieci widzą i czują, obserwując otoczenie, że coś się dzieje. Wspólne odbieranie złych wiadomości jest również okazją do wzajemnego wspierania się.

  • informacje na poziomie odpowiednim dla nich

Dzieci podkreślają, że otrzymanie zrozumiałych informacji pozwala im przygotować się na to, co ma nadejść, a czego nie mogliby zrobić, gdyby lekarz czy rodzic użył niezrozumiałych słów.

Wydaje się więc, że rozmowy o śmierci mają dla dzieci duże znaczenie i dużą wartość. Jak więc prowadzić z nimi taką rozmowę?

  • Stwórz taką sytuację, w której dziecko będzie wiedziało, że może swobodnie poruszać temat śmierci i zadawać pytania.
  • Nie musisz umieć odpowiedzieć na wszystkie pytania. Wspólne zastanawianie się nad niektórymi kwestiami może tylko umocnić waszą relację.
  • Mów tyle, o ile pyta dziecko. Nie musisz odwoływać się do skomplikowanym procesów biologicznych czy fizjologicznych.
  • Nie używaj abstrakcyjnych słów czy takich, które wiążą się z codziennymi czynnościami takimi jak sen.
  • Nie bój się używać słowa śmierć.
  • Dziecko, podobnie jak dorosły, może mieć potrzebę porozmawiania z kimś z rodziny, z przyjaciółmi, warto dać mu tę możliwość.
  • Nie bój się emocji, które mogą się pojawić u dziecka, a nawet pomyśl o tym, jakie odczucia mogą się u niego pojawić. Dzięki temu dziecko będzie mogło zrozumieć, że jego uczucia są normalne i naturalne.
  • Postaraj się oddzielić swoje emocje od emocji dziecka.

 

Literatura:

Jalmsell, L., Lövgren, M., Kreicbergs, U., Henter, J. I., & Frost, B. M. (2016). Children with cancer share their views: tell the truth but leave room for hope. Acta Paediatrica, 105(9), 1094-1099.

Van Der Geest, I. M., Van Den Heuvel-eibrink, M. M., Van Vliet, L. M., et al.  (2015). Talking about death with children with incurable cancer: perspectives from parents. The Journal of pediatrics, 167(6), 1320-1326.

http://www.virtualhospice.ca/en_US/Main+Site+Navigation/Home.aspx

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *